8 pytań jakie powinnaś sobie zadać zanim kupisz nowy kosmetyk

Co naprawdę decyduje, że wybierasz ten, właśnie ten jeden produkt kosmetyczny? Czy wierzysz w zapewnienia producenta, którymi próbuje przekonać Cię do zakupu? Jak ocenić czy kosmetyk sprawdzi się na Twojej skórze, a jego stosowanie przyniesie jej konkretne korzyści?
Sprawdź krótką listę pytań jakie warto zadać samemu sobie przed zakupem kolejnego produktu – każdemu zdarza się błądzić w gąszczu zapewnień, niezrozumiałych oznaczeń czy składu, którego jakość pomimo składanych obietnic pozostawia sporo do życzenia …


Zaczynajmy!

Wpadł nam w ręce krem – jak wydaje się na pierwszy rzut oka – idealny na rozwiązanie zmartwień wielu kobiet związanych z upływem czasu -"przeciwzmarszczkowy krem do twarzy z olejem arganowym." INCI czyli skład umieszczony na opakowaniu kremu zawiera następujące składniki:  Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Propyl. Alcohol, Butytele Glycol, Alcohol Denat, Methylpropanediol, Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Acrylamide, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Argania Spinosa, Polyethylene, PEG-2 stearate, BHT, Methylparaben, CI 19140, Parfum/Fragrance

1. Producent podkreśla zawartość naturalnego i dobroczynnego dla skóry oleju arganowego -  tym przyciąga naszą uwagę – ile znajduje się go w składzie i czy rzeczywiście jest na nim zbudowany?
Tak! Olej Arganowy (Argania Spinosa) jest wyraźnie wyeksponowany na opakowaniu kremu, zawiera się również w jego nazwie ale jego lokalizacja w formule mówi nam, że prawdopodobnie zastosowana dawka wynosi w kremie mniej niż 1%.  Wybierając produkt zawsze sprawdzaj lokalizację składników (według nazw łacińskich) w formule produktu. Składniki, których jest najwięcej muszą pojawić się na początku listy i aby działać aktywnie na skórę powinny znaleźć się w pierwszej czwórce lub piątce listy składu.

2. Czy skład informuje nas, że produkt zawiera alkohole tłuszczowe i/lub rozpuszczalniki?
Tak!  Propyl, Alcohol, Butylene Glycol, Alcohol denatl, Methylpropanediol: oznaczają alkohole tłuszczowe i substancje syntetyczne obojętne, a czasem mocno drażniące skórę. Nadają one konsystencję kremu. Zawierają słowo "alkohol" lub końcówkę  -ol. Uwaga, to nie oznacza to, że wszystkich -oli należy unikać.

3. Czy produkt zawiera silikony?
Tak! Dimethicone, Ciclopentasiloxane: to składniki syntetyczne i niestety zupełnie nie ulegają biodegradacji. Są nie tylko szkodliwe dla skóry, ale również złe dla naszej planety. Rozpoznasz je na liście składników po charakterystycznych końcówkach nazwy: -ane i -one.

4. Czy produkt zawiera oleje mineralne?
Tak! To "Paraffinum liquidum” (olej mineralny) lub wazelina: jeśli olej ma pochodzenie roślinne i jest naturalny to dobrze! Olej petrochemiczny w składzie kosmetyku to prawdziwa zagłada dla skóry: nie wnosi  do niego nic dobrego, niezależnie od proporcji zastosowania. Działa na skórę jak folia, która nie pozwala jej oddychać.

5. Czy produkt zawiera substancje etoksylowane, plastik lub inne drażniące składniki?
Tak! Acrylamide/Sodium, Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Polythylene, Peg-2 Stearate, Tetrasodium EDTA, BHT, Phenoxyethanol: w gąszczu konserwantów i dodatków chemicznych, trudno jest zidentyfikować te, które mogą najbardziej podrażnić Twoją skórę. Najłatwiej jest więc unikać oznaczeń: PEG, PPG, EDTA i BHT.

6. Czy produkt zawiera syntetyczne perfumy lub substancje zapachowe?
Tak! Parfum/Fragrance: te słowa zawsze wskazują na syntetyczny zapach. Szkoda, bo natura dysponuje setką naturalnych, oszałamiających aromatów i smaków. Kiedy myślisz: naturalne nie zawsze oznacza to dobry i bezpieczny wybór w rzeczywistości. Wybieraj olejki zapachowe tłoczone na zimno lub substancje roślinne, które nie są poddawane przetwarzaniu lub – co czasem zdarza się w kosmetykach naturalnych – mieszane z substancjami odzwierzęcymi.

7. Czy produkt zawiera barwniki?
Tak! CI19140: Aby być pewnym swojego wyboru szukaj wyłącznie barwników naturalnych, pochodzących z produktów roślinnych. Rozpoznasz je po numerach identyfikacyjnych: wskaźnik barwy w zakresie od 75000 do 75 999

8. Czy produkt zawiera parabeny?
Tak! Methylparaben: parabeny to czarne owce kosmetyków, ponieważ są uważane za potencjalnie toksyczne konserwanty, ich pochodzenie  zawsze jest chemiczne. Wybór należy do Ciebie!


Poszukując produktów, które będą najlepszym wyborem dla Ciebie i Twojej skóry szukaj wyłącznie takich w których odpowiedź: Tak! nie pojawi się więcej niż 3 razy w bezpiecznym dla skóry zakresie. Taki produkt ma szansę stać się najlepszym wybórem dla Twojej skóry, zdrowia i środowiska.

Świat kosmetyków jest jak prawdziwa dżungla – warto nauczyć się poruszać po niej bezpiecznie i świadomie.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl